Zdrowie

Troszczenie się o koty i psy – pomoc dla pupili

W dzisiejszych czasach coraz częściej można spotkać się z wiadomościami o tym, że jakieś zwierzę, przeważnie pies czy też kot, zostało porzucone przez poprzedniego właściciela. W większości przypadków zwierzęta te trafiają do schronień dla bezdomnych zwierząt. To kłopotliwe miejsca te nie proponują zanadto solidnych warunków.

Zazwyczaj przebywające tam zwierzęta są niedożywione, utrzymywane są w niezbyt wygodnych oraz przepełnionych pomieszczeniach. Na ogół pracujący tam wolontariusze wybitnie starają się umilić biednym zwierzakom życie. Nie jest to jednakże proste, gdy brakuje funduszy na fundamentalne potrzeby. W następstwie tego z ogromną radością przyjmowane są tam nawet najmniejsze dary. Może to być kot balijski, stara pościel, koce, zabawki dla zwierząt.

Jeśli jednak ktoś chce, by ofiarowana przez niego pomoc była w zasadzie przydatna, powinien uprzednio skontaktować się z wybranym schroniskiem, aby dowiedzieć się, czego w najwyższym stopniu tam potrzeba. To naturalnie dzięki temu zyska pewność, że jego pomoc okaże się w samej rzeczy przydatna oraz wyraźnie pożądana. Na ulicach wielu polskich miast aż roi się od bezdomnych kotów.

Na szczęście nie brakuje również ludzi o porządnych sercach, którzy z przyjemnością przyjmują te biedne czworonogi pod swoje dachy. Co poniektórzy niemniej jednak mogą dojść do wniosku, że koty są najzwyczajniej w świecie niewdzięczne, ponieważ po kilku dniach najzwyczajniej w świecie uciekają z domu swojego nowego pana. Trzeba jednak nie zapominać o tym, że przekonanie do siebie kota, który jakkolwiek z natury jest zwierzęciem nieufnym, wcale nie jest proste. Właśnie dlatego takie oswajanie nowego kota powinno przebiegać stopniowo. Na początku może pomóc sucha karma dla kota.

Wolno na przykład przed drzwiami domu wystawić miskę, do której będzie się sypać karmę i ja zostawiać. Kot, który przez parę dni będzie powracał oraz za każdym wraz odnajdzie miskę kompletną, zacznie ufać, że nowatorski właściciel będzie dla niego dobry. Później wolno wpuszczać kota na kilka chwil do mieszkania, jednakże umożliwiać mu wyjście za każdym razem, gdy będzie tego pragnął. W ten sposób zwierzę zyska pewność, że w tym mieszkaniu nikt nie będzie mu zagrażał.

Dodaj komentarz